Choć w tym roku pogoda długo była dla nas pobłażliwa i delikatna, to nastał
nieuchronny czas chłodu. Z uwagi na fakt, iż zbliża się zima, najwyższy czas na
kupno kurtki! Tak dziś o kurtce, bo to ona jest podstawowym i
najpopularniejszym elementem męskiego ubioru podczas chłodu. Dzieje się tak
głównie, z uwagi na szeroką ofertę rynkową w kontekście krojów, wzorów czy
kolorów. Jest niezwykle wygodna, może być zarówno mniej i bardziej oficjalna,
abstrahując oczywiście od kurtek sportowych ;)
Jaką kurtkę wybrać, by wyglądać dobrze i modnie?
Odpowiedź wydaje się być prosta: kurtka pikowana! Coraz bardziej popularna i
zyskująca fanów wśród samych mężczyzn. Pikowany wzór opiera się głównie na
skośnych rombach czy kwadratach. Na tę chwilę obecna praktycznie w każdym
kolorze, na stałe zagościła w modzie miejskiej. W początkowych latach produkcji
dominowały kolory granatowy i ciemnozielony. Teraz granicą pozostaje nasz gust
lub funkcjonalność.
Nazywana kiedyś, trochę wyśmiewczo „kufajką” lub fachową kurtki typu
„husky”. Typowa kurtka na miesiące przejściowe (wiosna i jesień). Historia
kurtki sięga lat 60 i rozpoczyna się na brytyjskiej wsi. Emerytowany pułkownik
amerykańskiej armii Sir Stephen Guylas zaprojektował pierwszą pikowaną kurtkę,
która charakteryzował się lekkości, ale miała skutecznie chronić przed wiatrem
i chłodem, które często towarzyszyły pułkownikowi podczas polowań czy jazdy
konnej. Miała być funkcjonalna i wygodna.
Kurtkę typu „husky” wyróżnia duża uniwersalność. Z powodzeniem można ją
założyć do jeansów, sztruksów, koszuli i swetra ale także na bardziej elegancki
strój ze sportową marynarką na czele.
Klasyczna kurtka typu „husky” ma prosty fason, charakterystyczne pikowane
kształty (romb lub kwadrat). Na bokach są rozcięcia, które nawiązują do tych w
marynarkach.
Materiał, z którego wykonana jest kurtka jest odporny na zagniecenia, co
sprawdzi się podczas podróży.

